Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2014

checkered shirt

Cześć! Przeglądając dni dodawanych przeze mnie postów większość zaliczamy do weekendów lub okolicy, więc tak będę one prawdopodobnie występowały, mniej więcej co tydzień. Minione siedem dni nie owocowały zbytnią ciekawością same w sobie. Szkoła, szkoła i szkoła głównie. Pogoda też niestety w tygodniu się dosyć popsuła, na szczęście w każdy weekend już jest pięknie i żal nigdzie nie iść. Postanowiłam sobie, że w piątek wreszcie pojadę po buty do Katowic - tak też się więc stało. Jednak początkowo miałam pojechać tam z mamą, a wyszło, że kolejny dzień z M. <3 (uwielbiam z Tobą jeździć, ale.. :*).

Zakupy zakończyłam wraz z kupieniem drugiej pary spodni dresowych, matko uwielbiam wszystkie! Mój styl przechodzi z jednej skrajności w drugą! Mimo wszystko spódniczki największą miłością, tym bardziej, że w piątek przyszły do mnie dwa cudeńka od choies (mam nadzieję, że uda mi się niedługo zrobić zdjęcia outfitu, który będzie je zawierał). Kolejne dni weekendu spędziłam na odpoczywaniu, im…

short black skirt on a sunny day

Cześć! :) Ostatnimi czasy dni mijają mi strasznie szybko, nie zdążę się obejrzeć, a tu mamy już kolejny poniedziałek, kolejny nowy tydzień. Na szczęście pogoda poprawia się z dnia na dzień. 20 stopni w sobotę było naprawdę miłą niespodzianką (nie myślałam, że może się zrobić aż tak ciepło w przeciągu 2 dni)! Miałam plany, aby jechać w ten weekend po buty wreszcie, oczywiście wyszło jak wyszło, ale czas wolny spędzony głównie z M. jak zwykle najlepszy! Pojechaliśmy w piątek na zalany kamieniołom i M. wymyślił sobie, żeby wyjść na górę, będzie pięknie, ładny widok, piękne zdjęcia, no ok. Szkoda tylko, że tak pośrednio mokro, a ja w białych butach. Dzięki bogu nic nie ucierpiało, a miejsce jest naprawdę magiczne. Mogę chyba pokusić się o stwierdzenie, że będzie to jedno z moich ulubionych miejsc, które posłużą mi przy robieniu zdjęć na bloga. Wkręcam się, coraz bardziej. 
Mimo piątkowego niezbyt przyjemnego wiatru trzeba przyznać, że było dość ciepło. A jako, iż moja miłość do spódnic i…

cosmetics I

Pierwszy dzień w kolejnym tygodniu szkoły uważam za zaliczony! Powiem szczerze, że zaskoczył mnie nawet paroma pozytywnymi rzeczami, a mianowicie ocenką w szkole, potem otrzymanymi kosmetykami, które wreszcie przyszły oraz tym, że już jutro zobaczę moją ukochaną kurteczkę (ale o tym może w innym poście)! Dzisiaj mam zamiar powiedzieć coś o mojej nowej partii (głównie lakierów do paznokci) kosmetyków, które dzisiaj dostałam w swoje łapki. Stwierdziłam, że będzie to miła odskocznia, a w końcu kosmetyki w stylizacjach również odgrywają dużą rolę.




1. AVON nailwear pro+ (matuje lakier) | 2. AVON lure (lakier z drobinkami, na żywo jest bardziej morski) | 3. AVON underworld (również z drobinkami) | 4. PAESE nr 215 (odcień jasnego koralu - piękny!) | 5. "Pałeczka" dwustronna - kuleczka (do kropek) oraz pędzelek | 6. Mgiełka AVON spiced orange & ginger


Zdążyłam już przetestować wszystko prócz dwóch brokatowo-drobinkowych lakierów i muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zas…

neon sweater

Cześć! 8 dni przerwy trochę dużo, ale tak to jest jak się ma mało czasu. Dodatkowo pogoda była mało korzystna w tym tygodniu. Mam nadzieję, że w następnym będzie o wiele lepiej. Niestety ciąży nade mną cały czas fakt, iż muszę się niedługo pozbyć mojego kochanego nikosia (ktoś zadeklarował się kupić oh ah). Mimo to jest szansa na coś lepszego w niedługim czasie, więc cieszmy się i radujmy! Miniony tydzień owocny w oceni, głównie te dobre, jestem z siebie zadowolona. Pozdrawiam M. :*

Jako, iż słoneczko wyszło postawiłam dziś na neonowy sweterek, jeansy, ramoneskę oraz vansy.



sweter: new look | jeansy: pull&bear | ramoneska: diverse | naszyjnik: sinsay | zegarek: domowe zbiory | buty: vans

over knee socks!

Cześć! Dzisiaj przychodzę z dość dziewczęcym zestawem, a mianowicie zawiera on spódniczkę! Ostatnimi czasy strasznie wkręciły mi się świecące sweterki, naszyjniki, ogólnie biżuteria, spódnice, sukienki.. Ah, jak to wszystko się zmienia na przestrzeni lat haha. Wczorajszy dzień zaliczam do udanych, dobra szkoła i najlepsze popołudnie z M. <3 Najpierw spacer (co tam, że teraz mam katar!), potem kawka w maku. No czego chcieć więcej.. :) Ale wróćmy do tematu!

Postanowiłam założyć zwykłą można powiedzieć bluzo-bluzkę, zamiast eleganckiej koszuli or sth, w końcu to zwykły dzień szkolny. Jest ona dość gruba, więc nie musiałam zakładać żadnego swetra. Na to beżowa parka (jeszcze z dopiętym futrzakiem) i czarne botki. Po szkole czarne baletki.







zdjęcia: Mateusz Jans :* bluzka: reserved | spódniczka: new look | zakolanówki: H&M | torebka: H&M