Przejdź do głównej zawartości

little giveaway

Cześć!
Nie było mnie tu przeszło trzy tygodnie, nie wiem jak mogłam tak zaniedbać bloga.. Niestety pogoda nie sprzyjała żadnym wypadom na zdjęcia - ciągły deszcz i zimno, dodatkowo tak jak wspominałam wcześniej nadszedł czas sprzedaży mojego aparatu, także zostałam ze starą cyfrówką, do której mam chyba za mało cierpliwości. Jednak patrząc w przyszłość będę musiała się z nią na chwilę polubić, aby nie było tu takich wielkich pustek.
Zbliża się maj, ostatnie dwa miesiące szkoły, a głównie jeden intensywny, co pozostaje? - byle do wakacji. Ale do niej akurat nie mogę się przyczepić idzie swoim, dobrym torem.
Święta? I po świętach. Miło spędzony czas z rodzinką. Nie rozumiem tylko faktu, iż wszyscy płaczą, że najedzeni, grubi, zaraz pękną.. Patrząc na siebie nie miałam chyba nigdy takiej sytuacji, zazwyczaj w święta jem mniej niż normalnie. Może to być spowodowane masowym przygotowywaniem tych wszystkich rzeczy, z czego potem mam średnią ochotę na jedzenie tego. Ale cóż, każdy jest inny! Wczoraj przyszedł M. i dokończyliśmy świętowanie przy AHS i serniczku - najlepiej! :)




~


Przejdźmy do rzeczy! Tematem dzisiejszego posta jest giveaway od romwe!

Jesteś fanką czarno-białych pasków, które zawładnęły światem mody już w latach 60.? 
Oto teraz możesz otrzymać swoją parę całkowicie za darmo!



Little Zebra Leggings Giveaway worldwide! 

Zasady: 
* dodaj komentarz, który pokaże jak bardzo podobają Ci się legginsy od romwe na stronie/comment on: http://www.romwe.com/romwe-sexy-little-zebra-leggings-p-83911.html
 * zaobserwuj mojego bloga/follow my blog
napisz komentarz (kierując się wzorem)/write:
Jan K. (imię i pierwsza litera nazwiska)/(name/surname)
podaj swój e-mail/write your email

Zgłaszać się można do 25.04 włącznie. Zwycięzca zostanie wyłoniony poprzez losowanie
w sobotę - 26.04

Powodzenia!/Good luck!



Dodatkowo:

Gdyby ktoś się niecierpliwił i bardzo chciał kupić samemu parę legginsów w paski, to będą one dostępne dnia 24.04 za $15.99



To jeszcze nie wszystko! Mam dla was kupon, który pozwoli zaoszczędzić wam 10% przy zakupie legginsów! Działa on tylko w dniu 24.04! 
Kupon: 10%offleggings


Enjoy!

Komentarze

  1. Nie wiedziałam że też masz bloga. Ślicznie wyglądasz. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne zdjęcie :)
    chciałam spytać... Nawiązałaś współpracę z ROMWE tak? :) W jaki sposób doszło do współpracy? :) Odpisz proszę na e-mail: linixie@op.pl
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://olaablog9.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. super zdjęcia, przepiękny blog, i wgl wszystko super :) Obserwuje
    Zapraszam do mnie
    http://babesogood.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny blog ;)
    Dodasz komentarz? Będzie mi bardzo miło. :)
    malinowe-ciasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna jesteś :)
    zapraszam do mnie: www.rumeur-rose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. jesteś bardzo ładna :) podoba mi się twój blog więc zostaję na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się Twój blog :))

    maadeleinefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Już mam takie legginsy, nie z ROMWE co prawda ale najważniejsze, że są. Znana metka to nie wszystko. ; D

    OdpowiedzUsuń
  9. Współpracujesz z nimi? :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne zdjęcie! Legginsy śliczne aczkolwiek całkowicie nie w moim stylu.
    Pozdrawiam i zapraszam częściej na mojego boga! ;)

    ( http://bezczelnemysli.blogspot.com/ )

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiktoria T.
    wiktoria_turkot@onet.pl
    ^^ super blog i świetne leginsy ^^
    http://liliowepogawedki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

ripped jeans

Cześć!
Kompletny brak weny i motywacji na cokolwiek. Miałam dodać zdjęcia z wakacji, wyszło jak zwykle. Miałam się zająć fotografią, wyszło jak zwykle, meh.

Aktualny post też jest dość spóźniony, ale lepiej kiedyś niż nigdy.


mixed stuffs

Cześć!
Dzisiejszy post jest prawdziwym miksem paru różnych rzeczy, średnio związanych ze sobą. Stwierdziłam, że trzeba czasem odejść od głównego tematu bloga (coś tam z ubrań będzie oczywiście dzisiaj) - dziś bez OOTD! Prawdę mówiąc nie wybierałam się na żadne zdjęcia od czasu Krakowa, więc to pewnie też dlatego.
Wakacje rozpoczęły mi się niestety niezbyt korzystną pogodą - deszcz, zachmurzenie oraz temperatura często nieprzekraczająca nawet 20 stopni. Słabo. Na szczęście od wczoraj pogoda dopisuje (oby tak było dalej) i staram się korzystać z tego jak najbardziej się da. Dzisiaj pół dnia spędziłam nad wodą (mój strój - najlepszy hm'owski - wreszcie doczekał się premiery!)




Lecz teraz chodzę cały czas z różowymi policzkami - tak, nie używaj kremu dalej - i wmawiam sobie, że to zaraz zbrązowieje (raczej powinno tak być haha)! Na jutro mam raczej takie same plany.
Dodatkowo postawiłam sobie cel na tegoroczne wakacje, a mianowicie BIEGANIE! Za mną już (albo dopiero) 2 treningi! Nastę…

małe jest piękne

Strasznie szybko zleciał mi ten tydzień, mając aż praktycznie cztery dni wolnego (nie licząc kolosa z MiWMu we czwartek) nie zdążyłam się w sumie nimi nacieszyć. Przeleciało jakby ktoś pstryknął palcami. Nie działo się w sumie nic ekscytującego, pogoda nie dopisała niestety. Rozpogodziło się dopiero wczoraj, ale to akurat dobrze, bo wyjście do kościoła w deszcz jest średnio motywujące. Chciałam wykorzystać bardziej pożytecznie ten weekend niż to w rzeczywistości zrobiłam, ale jak zmusić się do czegoś, gdy za głową siedzi ci myśl, że nic oprócz jednej kartkówki z PI nie mam na ten krótki, bo tylko trzydniowy tydzień. Od środy wakacje wiosenne - święta. W końcu będziemy w trójkę w domu, jaworznickim domu. Prawdę mówiąc nie mogę się już doczekać. Na pewno przez ten ponad tydzień, zdążę się porządnie stęsknić za B., ale myślę, że jakoś sobie to odbijemy w przyszłości, w końcu każdy z nas potrzebuje chwili z rodziną. Zaczyna się czas, gdy wolne zacznie poganiać kolejne wolne dni. Wracam p…