Przejdź do głównej zawartości

winner of the giveaway/ootd sea

Cześć! Przychodzę dzisiaj do was z dwiema sprawami! Przygotowałam outfit z dzisiaj oraz mam wyniki giveaway'u!

Jako, iż pogoda na tydzień około majówkowy miała się poprawić na lepsze, rodzice zdecydowali, że wybierzemy się nad morze - a dokładniej do Juraty. Właśnie siedzę sobie w apartamencie i przy okazji oglądam "Postaw na milion". Muszę przyznać, że mimo wczesnego wstawania i ponad 7-godzinnej jeździe, nie jestem jakoś bardzo zmęczona, a podróż minęła mi stosunkowo szybko. Polskie drogi w niektórych odcinkach niestety wołają o pomstę do nieba, jeśli byłyby lepsze, czas jazdy na pewno by się sporo skrócił. Po dotarciu już w okolice "cypelka helskiego" temperatura gwałtownie spadła z 20 stopni do 13,5. Nie można jednak powiedzieć, że to zimno jak na ten okres, bo jest bardzo przyjemnie. Około 16 zdążyliśmy jeszcze przejść się na plażę, poleżeć w koszu (tam to normalnie strój kąpielowy by się przydał taki upał, bo wiatru w ogóle się nie odczuwa). Wiadomo - jak słońce zajdzie za chmury to się robi znacznie chłodniej, ale i tak nie ma co narzekać. Planujemy wybrać się do trójmiasta, zobaczymy co z tego wyjdzie. Oby pogoda się utrzymała, bo jest naprawdę cudownie!

Mój dzisiejszy strój dopasowałam do pogody panującej nad morzem - wiatr - parka, sweter, zwykły t-shirt, jeansy oraz air maxy. Uwielbiam połączenie tych wszystkich kolorów, które są idealnie zwieńczone pomarańczowym kominem!



parka: Bershka | jeansy: Pull&Bear | sweter: H&M | t-shirt: Terranova | buty: Nike air max


~


OGŁOSZENIE WYNIKÓW DOT. GIVEAWAY OD ROMWE
Tematem rozdania były legginsy w czarno-białe paski.


Losowanie przebiegało przez specjalną stronę. Tak jak widać na załączonym screenie wybrałam do wylosowania dziesięć liczb z przedziału od 1 do 20. Większość nieparzystych wygrana Dagmary, większość parzystych wygrana Wiktorii. 





Jak widać legginsy lądują u Dagmary, przekażę Twój e-mail reprezentantce ROMWE, która się do Ciebie odezwie w sprawie ustalenia szczegółów wysyłki.

Gratuluję i zapraszam do dalszego śledzenia bloga!



Enjoy! :)

Komentarze

  1. Cudowne zdjęcia, a miejsce zdjęć piękne. Tylko powiększ je troszkę ;)

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia i miłego wyjazdu :)

    www.cherry-nat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdjęcia :)
    http://autografy-patrycji.blogspot.com/2014/05/martyna-wojciechowska-ponownie.html

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia :)
    fashion-madam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. mam podobny sweterek, nie dawno wynalazłam go w sh i na mnie też jest taki dłuższy podobnie jak na Tobie, a ja lubię krótkie ale jak zobaczyłam ten Twój to chyba przekonam się do tego mojego :))

    super stylizacja :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post!
    Mogłabyś poklikać mi w linki w najnowszym poście?
    Dla ciebie to chwila, a dla mnie wiele znaczy ;)
    Napisz w komentarzu jak mogę się odwdzięczyć, a na pewno to zrobię ;)

    0laa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. o matkoo! morze <3, ile bym dała za taki spacerek po plaży :) piękne zdjęcia


    buziaki
    holdmelikeapillow

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna parka i sweter ;)
    ahhh zazdroszczę takiego majówkowego wypadu, bo ja musiałam siedzieć w książkach i nadrabiać zaległości...
    przy okazji zapraszam na: http://baby-twinny.blogspot.com/ mam nadzieję, że ci się spodoba

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MAJówka

Majówka, majówka i po majówce. Jutro nach Krakau. Tylko po to, żeby iść na jedne zajęcia z mechaniki, by nie mieć zaległości. No cóż, takie decyzje. Oby tylko nie zrobił wejściówki, bo może być smuteczek.  Zdecydowanie dobry czas spędzony w gronie rodzinnym, dużo odpoczynku, moje ambitne plany całek poszły się.. do lasu. Mało ważne. Nie wybieram się raczej do domu na ten weekend, jak i w sumie na prawie cały maj, ale cóż zrobić, akurat tak wypada. Juwenalia się zaczynają. Środa koncert, sobota koncert. Proszę cię pogodo, polepsz się chociaż na te dwa dni. Później juwe UEKu, noc muzeów. Troszkę się będzie działo. Ostatni weekend tego miesiąca prawdopodobnie spędzimy razem z B. w moim rodzinnym mieście. Ja u niego już byłam, teraz jego kolej być u mnie, ale to jeszcze wyjdzie w praniu, jak to będzie. Mimo wszystko czuję, że to będzie NASZ miesiąc.

wszystko i nic

Kobieca intuicja. Tak, to zdecydowanie był NASZ miesiąc. Pomijając drobne rzeczy od jakiegoś czasu naprawdę jest cudownie i oby było tak ja najdłużej. Za mną bardzo dobre półtora miesiąca. Trochę się podziało.. Przez Netia OFF Camera x2, wspólne sześć miesięcy, noc kinową, juwenalia, noc muzeów, wspólny wypad do Jaworzna (w tym Katowice i najlepsze na świecie lody istne!!), wspólne bieganko, domową pizze, dwudzieste urodziny po... no właśnie po? AŻ PO EGZAMINY. Tak drodzy państwo, sesja się zaczęła, a dokładniej rzecz ujmując zacznie się w poniedziałek, 19 czerwca. Jeden już za mną, mam nadzieję, że reszta również pójdzie tak gładko. A następnie upragnione "wolne"... które zwie się pracą, ale chce się mieć swojego grosza to trzeba robić. Ostatni tydzień sierpnia wyjazd z ziomkami moimi. Następnie wrzesień z B.
Większość wakacji będzie B. <3





just spring

Dzień dobry, cześć, dobry wieczór, witam? Zawsze te przywitania blogowe były dla mnie dziwne, nie wiem do końca czy powinnam to kontynuować, gdyż wyszłam z założenia, że chcę dalej pisać tego bloga, aby potem, w przyszłości mieć do czego wrócić, mieć cudowną pamiątkę. Chwile bywają ulotne, nie jesteśmy w stanie zapamiętać wszystkich sytuacji, które kiedykolwiek nas spotkały. Będę traktować tego bloga jako mój swoisty "pamiętnik", oczywiście bez większych szczegółów z życia prywatnego, gdyż jednak jest to jednak ogólnodostępna, publiczna strona.  Ostatni post z czerwca ojeeej, ja i ta moja motywacja nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Czy coś się zmieniło? Oj zdecydowanie dużo, muszę przyznać, że moje życie odmieniło się o dosłownie 180 stopni. Studiuję, mieszkam już sama. Kraków miał zdecydowanie dużo więcej uroku, gdy się tutaj nie przebywało każdego dnia. Wiem, że na pewno teraz - gdy robi się coraz cieplej, będzie można się w końcu udać w jego zakamarki, trochę poznać &…