Przejdź do głównej zawartości

must have spring/summer - choies


   W dzisiejszym poście chcę pokazać rzeczy, które są na mojej liście must have. Idą wakacje, a co za tym - słońce, wysoka temperatura, skąpe ubrania. Skupiłam się głównie na topach, szortach czy spódniczkach. Od niedawna jestem zakochana w aktualnie strasznie modnych crop topach. Jeden już znalazł swoje miejsce w mojej szafie.



tops


1 2 3


shorts


1 2 3


skirts
 

1 2


Prosiłabym o poklikanie w linki jeśli byłaby taka możliwość. 

A co wy macie na swojej liście must have? Może którąś z tych rzeczy chętnie zobaczyłybyście w swojej szafie? :)


Komentarze

  1. 2 bluzka bardzo pasuje do 2 szortów, te 2 rzeczy chciałabym mieeeć śliczne są.
    http://happytimeblogg.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. GREAT Post!!! Nice Inspirations

    FOLLOW MY BLOG / Maybe we can follow each other!!!
    http://rimanerenellamemoria.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  3. must have polega na tym, że pokazujesz rzeczy które u ciebie się sprawdziły a Ty po pierwsze nie miałaś nigdy w rękach tych ubrań (stwierdzam po pokazaniu zdjęć ściągniętych z internetu) czyli nie wiesz czy dobry jest materiał tych ciuchów i jak na tobie leżą. Mnie upominasz a sama popełniasz pomyłki, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nazwa mówi sama za siebie: must - musieć, have - mieć :) angielski się kłania, zresztą wystarczy popatrzyć na inne posty blogerek, bez pozdrowień :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MAJówka

Majówka, majówka i po majówce. Jutro nach Krakau. Tylko po to, żeby iść na jedne zajęcia z mechaniki, by nie mieć zaległości. No cóż, takie decyzje. Oby tylko nie zrobił wejściówki, bo może być smuteczek.  Zdecydowanie dobry czas spędzony w gronie rodzinnym, dużo odpoczynku, moje ambitne plany całek poszły się.. do lasu. Mało ważne. Nie wybieram się raczej do domu na ten weekend, jak i w sumie na prawie cały maj, ale cóż zrobić, akurat tak wypada. Juwenalia się zaczynają. Środa koncert, sobota koncert. Proszę cię pogodo, polepsz się chociaż na te dwa dni. Później juwe UEKu, noc muzeów. Troszkę się będzie działo. Ostatni weekend tego miesiąca prawdopodobnie spędzimy razem z B. w moim rodzinnym mieście. Ja u niego już byłam, teraz jego kolej być u mnie, ale to jeszcze wyjdzie w praniu, jak to będzie. Mimo wszystko czuję, że to będzie NASZ miesiąc.

wszystko i nic

Kobieca intuicja. Tak, to zdecydowanie był NASZ miesiąc. Pomijając drobne rzeczy od jakiegoś czasu naprawdę jest cudownie i oby było tak ja najdłużej. Za mną bardzo dobre półtora miesiąca. Trochę się podziało.. Przez Netia OFF Camera x2, wspólne sześć miesięcy, noc kinową, juwenalia, noc muzeów, wspólny wypad do Jaworzna (w tym Katowice i najlepsze na świecie lody istne!!), wspólne bieganko, domową pizze, dwudzieste urodziny po... no właśnie po? AŻ PO EGZAMINY. Tak drodzy państwo, sesja się zaczęła, a dokładniej rzecz ujmując zacznie się w poniedziałek, 19 czerwca. Jeden już za mną, mam nadzieję, że reszta również pójdzie tak gładko. A następnie upragnione "wolne"... które zwie się pracą, ale chce się mieć swojego grosza to trzeba robić. Ostatni tydzień sierpnia wyjazd z ziomkami moimi. Następnie wrzesień z B.
Większość wakacji będzie B. <3





just spring

Dzień dobry, cześć, dobry wieczór, witam? Zawsze te przywitania blogowe były dla mnie dziwne, nie wiem do końca czy powinnam to kontynuować, gdyż wyszłam z założenia, że chcę dalej pisać tego bloga, aby potem, w przyszłości mieć do czego wrócić, mieć cudowną pamiątkę. Chwile bywają ulotne, nie jesteśmy w stanie zapamiętać wszystkich sytuacji, które kiedykolwiek nas spotkały. Będę traktować tego bloga jako mój swoisty "pamiętnik", oczywiście bez większych szczegółów z życia prywatnego, gdyż jednak jest to jednak ogólnodostępna, publiczna strona.  Ostatni post z czerwca ojeeej, ja i ta moja motywacja nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać. Czy coś się zmieniło? Oj zdecydowanie dużo, muszę przyznać, że moje życie odmieniło się o dosłownie 180 stopni. Studiuję, mieszkam już sama. Kraków miał zdecydowanie dużo więcej uroku, gdy się tutaj nie przebywało każdego dnia. Wiem, że na pewno teraz - gdy robi się coraz cieplej, będzie można się w końcu udać w jego zakamarki, trochę poznać &…