Przejdź do głównej zawartości

mixed stuffs

Cześć!
Dzisiejszy post jest prawdziwym miksem paru różnych rzeczy, średnio związanych ze sobą. Stwierdziłam, że trzeba czasem odejść od głównego tematu bloga (coś tam z ubrań będzie oczywiście dzisiaj) - dziś bez OOTD! Prawdę mówiąc nie wybierałam się na żadne zdjęcia od czasu Krakowa, więc to pewnie też dlatego.
Wakacje rozpoczęły mi się niestety niezbyt korzystną pogodą - deszcz, zachmurzenie oraz temperatura często nieprzekraczająca nawet 20 stopni. Słabo. Na szczęście od wczoraj pogoda dopisuje (oby tak było dalej) i staram się korzystać z tego jak najbardziej się da. Dzisiaj pół dnia spędziłam nad wodą (mój strój - najlepszy hm'owski - wreszcie doczekał się premiery!)




Lecz teraz chodzę cały czas z różowymi policzkami - tak, nie używaj kremu dalej - i wmawiam sobie, że to zaraz zbrązowieje (raczej powinno tak być haha)! Na jutro mam raczej takie same plany.
Dodatkowo postawiłam sobie cel na tegoroczne wakacje, a mianowicie BIEGANIE! Za mną już (albo dopiero) 2 treningi! Następny szykuje się na niedzielę i powiem szczerze, że coraz bardziej zaczynam się wkręcać. Co prawda przygodę z bieganiem zaczynam od interwałów, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć!
Postanowiłam również sprzedać swój telefon - klik do allegro jakby ktoś chciał - nazbierało się ostatnio trochę gotówki to mogę zainwestować w wymarzoną białą 5eske!

Jako mowa o telefonach to ostatnio zamówiłam sobie na allegro nowy case do mojego, typowy dla dziewczyny, uroczy. Długo chodził za mną ten motyw, także postanowiłam zainwestować i cieszyć się kolejnym małym nabytkiem. (pudrowy róż - 14,99)




Na zdjęciu możecie zauważyć również 'świeczkę' - jest to zwykły podgrzewacz polskiej firmy (jeśli wpisze się w przeglądarce podgrzewacze teelichte to pokazuje) o przepięknym zapachu truskawki! Nie jest on zbyt mulący, ani nie słaby - trzeba przyznać, że jest idealny!




Ostatnią sprawą/rzeczą, którą chcę poruszyć w dzisiejszym poście jest prezent - najlepszy! - jaki kiedykolwiek dostałam na urodziny, a mianowicie rysunek (odwzorowanie zdjęcia za pomocą ołówków - mistrzyni)! Martuś - uwielbiam Cię! Małe rzeczy, robione własnoręcznie cieszą najbardziej :)




Enjoy!

Komentarze

  1. wow, ale cudowny rysunek dostałaś, gratulacje dla artystki :) też biegam w te wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kejti6913 on twitter if you want to see her tight, shameless body in that bikini...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

ripped jeans

Cześć!
Kompletny brak weny i motywacji na cokolwiek. Miałam dodać zdjęcia z wakacji, wyszło jak zwykle. Miałam się zająć fotografią, wyszło jak zwykle, meh.

Aktualny post też jest dość spóźniony, ale lepiej kiedyś niż nigdy.


captivating

Cześć!
Od zakończenia roku szkolnego ciągle powtarzałam "wznowie bloga od czerwca, będzie po maturach, ładna pogoda, dużo wolnego czasu", czyż nie wyszło jak zwykle?
Sporo czasu mnie tutaj nie było, dużo zmian zawitało u mnie. Koniec liceum, matura, przeprowadzka i wiele innych. Nie ma się co usprawiedliwiać, jestem z natury chyba zbyt leniwą osobą, aby prowadzić takie rzeczy na bieżąco, niestety.
Mimo wszystko, mam plan, aby naprawdę zacząć rozwijać tego bloga, jak nie dla ludzi, to chociaż dla samej siebie, aby była to jakaś moja mini forma pamiętnika, mniej prywatnego rzecz jasna, ale jednak wyjątkowego ze względu na możliwość zobaczenia danych miejsc, sytuacji dzięki zdjęciom, a nie samym wyobrażeniom. Plany, plany, plany. Nie będę sobie nic obiecywać, zobaczymy jak będzie.

Coś z aktualności? Pół miesiąca temu zaczęłam wakacje! Najdłuższe, mam nadzieję, że również i najlepsze 4 miesięczne wolne! (Ale może jednak zrobię coś pożytecznego?)
Wczoraj miałam urodziny, z tej to…