Przejdź do głównej zawartości

wszystko i nic

Kobieca intuicja. Tak, to zdecydowanie był NASZ miesiąc. Pomijając drobne rzeczy od jakiegoś czasu naprawdę jest cudownie i oby było tak ja najdłużej. Za mną bardzo dobre półtora miesiąca. Trochę się podziało.. Przez Netia OFF Camera x2, wspólne sześć miesięcy, noc kinową, juwenalia, noc muzeów, wspólny wypad do Jaworzna (w tym Katowice i najlepsze na świecie lody istne!!), wspólne bieganko, domową pizze, dwudzieste urodziny po... no właśnie po? AŻ PO EGZAMINY. Tak drodzy państwo, sesja się zaczęła, a dokładniej rzecz ujmując zacznie się w poniedziałek, 19 czerwca. Jeden już za mną, mam nadzieję, że reszta również pójdzie tak gładko. A następnie upragnione "wolne"... które zwie się pracą, ale chce się mieć swojego grosza to trzeba robić. Ostatni tydzień sierpnia wyjazd z ziomkami moimi. Następnie wrzesień z B.
Większość wakacji będzie B. <3





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ripped jeans

Cześć!
Kompletny brak weny i motywacji na cokolwiek. Miałam dodać zdjęcia z wakacji, wyszło jak zwykle. Miałam się zająć fotografią, wyszło jak zwykle, meh.

Aktualny post też jest dość spóźniony, ale lepiej kiedyś niż nigdy.


mixed stuffs

Cześć!
Dzisiejszy post jest prawdziwym miksem paru różnych rzeczy, średnio związanych ze sobą. Stwierdziłam, że trzeba czasem odejść od głównego tematu bloga (coś tam z ubrań będzie oczywiście dzisiaj) - dziś bez OOTD! Prawdę mówiąc nie wybierałam się na żadne zdjęcia od czasu Krakowa, więc to pewnie też dlatego.
Wakacje rozpoczęły mi się niestety niezbyt korzystną pogodą - deszcz, zachmurzenie oraz temperatura często nieprzekraczająca nawet 20 stopni. Słabo. Na szczęście od wczoraj pogoda dopisuje (oby tak było dalej) i staram się korzystać z tego jak najbardziej się da. Dzisiaj pół dnia spędziłam nad wodą (mój strój - najlepszy hm'owski - wreszcie doczekał się premiery!)




Lecz teraz chodzę cały czas z różowymi policzkami - tak, nie używaj kremu dalej - i wmawiam sobie, że to zaraz zbrązowieje (raczej powinno tak być haha)! Na jutro mam raczej takie same plany.
Dodatkowo postawiłam sobie cel na tegoroczne wakacje, a mianowicie BIEGANIE! Za mną już (albo dopiero) 2 treningi! Nastę…

captivating

Cześć!
Od zakończenia roku szkolnego ciągle powtarzałam "wznowie bloga od czerwca, będzie po maturach, ładna pogoda, dużo wolnego czasu", czyż nie wyszło jak zwykle?
Sporo czasu mnie tutaj nie było, dużo zmian zawitało u mnie. Koniec liceum, matura, przeprowadzka i wiele innych. Nie ma się co usprawiedliwiać, jestem z natury chyba zbyt leniwą osobą, aby prowadzić takie rzeczy na bieżąco, niestety.
Mimo wszystko, mam plan, aby naprawdę zacząć rozwijać tego bloga, jak nie dla ludzi, to chociaż dla samej siebie, aby była to jakaś moja mini forma pamiętnika, mniej prywatnego rzecz jasna, ale jednak wyjątkowego ze względu na możliwość zobaczenia danych miejsc, sytuacji dzięki zdjęciom, a nie samym wyobrażeniom. Plany, plany, plany. Nie będę sobie nic obiecywać, zobaczymy jak będzie.

Coś z aktualności? Pół miesiąca temu zaczęłam wakacje! Najdłuższe, mam nadzieję, że również i najlepsze 4 miesięczne wolne! (Ale może jednak zrobię coś pożytecznego?)
Wczoraj miałam urodziny, z tej to…